Skocz do zawartości


Zmień widoczność %s Pozew przeciwko EA

Napisane przez:  Valco @ 22 styczeń 2014 - 05:15

Zapewne wielu słyszało, niektórym obiło się o uszy ale tak naprawdę o co w tym wszystkim chodzi?

Pozew jest skierowany przeciwko:

1. Electronic Arts - firma

2. Andrew Wilson - CEO EA (od 17 września 2013)

3. Blake J. Jorgensen - Dyrektor finansowy i zastępca prezesa EA

4. Frank D. Gibeau - Prezes marek EA

5. Patrick Soderlund - zastępca prezesa marek EA (były CEO DICE, który doprowadził do sprzedaży studia EA w 2006)

6. Peter Robert Moore - Dyrektor wykonawczy EA

O to, że w okresie od 24 lipca do 4 grudnia 2013 roku, swoimi działaniami i wypowiedziami sztucznie, nieprawdziwie i wbrew interesowi akcjonariuszy, spekulacyjnie wywindowali cenę akcji EA po czym masowo ze spekulacyjnym zyskiem sprzedali własne akcje doprowadzając firmę EA i innych akcjonariuszy do wielkich strat kapitałowych.

Panowie na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy 31 lipca 2013 roku, za "wspaniałe" wyniki finansowe z zeszłego roku i przedstawiając nie mniej świetlane prognozy, przydzielili sobie bonusy:

1. Wilson - 510 288,-USD w gotówce i 466 125,- w akcjach

2. Jorgensen - 350 000,- USD got. i ponad 2,800 000,-USD w akcjach

3. Gibeau - 694 923,- USD got. i 5,600 000,- USD w akcjach

i byłemu CEO Johnowi Riccitiello, którego zwolnili za złe wyniki w marcu 2013 - ponad 1,000 000,-USD gotówką i 14,500 000,-USD w akcjach.

Po czym Ci i jeszcze inni wysocy pracownicy EA, wyprzedali masowo na przestrzeni koniec lipca - październik 489 283 akcje EA na łączną sumę 13 255 992,- USD.

Oczywiście wszystko to, mniemaniem kancelarii odbyło się spekulacyjne na zasadzie, że panowie wiedzieli, że są problemy z BF4 i siłą rzeczy firma nie ma szans uzyskać dobrego wyniku finansowego a już na pewno nie przyniesie prognozowanego zysku na cenie akcji.

Tak się robi interesy...

Dla zainteresowanych w załączniku cały pozew ;)

Załączone pliki


Komentarzy: 4 :: Wyświetl komentarze

Zmień widoczność %s Battlefield 4 - "kiedy powiem sobie dość..."

Napisane przez:  Valco @ 11 styczeń 2014 - 13:45

"... a wiem że to już nie długo" Ten cytat z piosenki Agnieszki Chylińskiej jest jak najbardziej na miejscu. Prostytucja jest stara jak świat i od dawien dawna ludzie zamieniali różne wartości (nie tylko pieniądze) za intymne korzyści ale płacić za to żeby Ciebie drogi graczu "wydymali" to już perwersja najwyższych lotów. Właśnie tak się dzieje z prześliczną grą Battlefield 4. Słowo "prześliczna" nie było tu kpiną, na prawdę uważam, że w niektórych momentach taka właśnie jest, jednak te olśniewające doznania wizualne są po to tylko, by odwrócić drogi graczu, Twoją uwagę od istotnych problemów. I nie mam tu na myśli niedociągniętej kreski tu i ówdzie, co powoduje, że gdzieś wpadniesz czy o coś zahaczysz. Nie chodzi też o wywalanie z serwera czy przypadkowe wyłączanie się gry - te problemy prędzej czy później znikną. Pozostaną natomiast "cuda". Jakie cuda zapytasz? A no takie jak to nasz kolega Brooowar bardzo ekspresyjnie werbalnie wyraża: "Noooo jaaaakim, K***a CUUUUDEM? ??!!!" 

Gra jako część szeroko rozumianego "przemysłu rozrywkowego" z założenia i definicji, ma dostarczać rozrywki i przyjemności. Jeżeli raz po raz trafi się na "łyżeczkę dziegciu" jest to do zniesienia. Jednak, gdy balans frajdy i frustracji zostanie zachwiany, wtedy frajda przestaje być fajna i nic jej nie zastąpi.

Szczerze polecam obejrzenie załączonych filmików jeżeli nie po to by reklamować wadliwy produkt to przynajmniej by zdać sobie sprawę z tego "Jakim cudem".

Sam z własnej strony podjąłem taką małą własną "krucjatę" przeciwko produkcji bubli i sprzedawaniu ich jako pełnowartościowy produkt. Nie mam ambicji wygrać z korporacją a co najwyżej zafundować im jakąkolwiek frustracje, choćby najmniejszą, ich produktem, który frustruje innych ;P

https://www.youtube.com/watch?v=erZPhcwkSw0


Komentarzy: 14 :: Wyświetl komentarze

Zmień widoczność %s Titanfall- EB Games Expo

Napisane przez:  kapsel @ 25 paĹşdziernik 2013 - 09:26

Prezentacja w Sydney świeżutkiej produkcji studia Respawn Entertainment-Titanfall 
sieciowej gry FPS w której będziemy mieli możliwość zasiąść za sterami mecha.


 
    Pierwsza myśl-klon Hawken i MechWarrior, ale po obejrzeniu tej i kilku innych prezentacji uważam, że chyba bliżej tej produkcji do CoD-a. Nasze tytułowe Tytany są naprawdę szybkie i zwinne, ich ilość na mapie ma być ograniczona a piechota zostaje wyposażona w odpowiednie narzędzia do ich zniszczenia. 

    Jak dla mnie całość prezentuje się świetnie, oprawa audiowizualna, dynamika rozgrywki i już chyba czas się grą zainteresować.
Premiera 11 marzec 2014, wydawca Electronic Arts, cena: od 127 pln.  
 


Komentarzy: 4 :: Wyświetl komentarze

Zmień widoczność %s Zegar

Dziś jest
Godzina

Zmień widoczność %s TeamSpeak 3

Zmień widoczność %s Nowi użytkownicy

Nazwa użytkownika Dołączył
kissy 09 kwiecień 2014 - 08:36
dudu98PL 12 marzec 2014 - 19:37
mkimarysia 08 marzec 2014 - 18:29

Zmień widoczność %s Top użytkownicy

Nazwa użytkownika Posty
TOmAs 1353
Dusktill 1046
decrain 940

Zmień widoczność %s Statystyki forum

5 aktywnych użytkowników (w ciągu ostatnich 15 minut)
0 użytkowników, 5 gości, 0 anonimowych
wyświetl według: Ostatniego kliknięcia lub nazwy użytkownika
Statystyki forum
Nasi użytkownicy napisali w sumie 28330 postów
Mamy 486 zarejestrowanych użytkowników
Najnowszy z nich to kissy
Najwięcej użytkowników on-line 90 było dnia 14 kwi 2013

Powered by Unreal Portal v3.0.3 © 2013 Unreal Solutions